Szczerym zlotem pokryte wszystkie pola.
Rosnie wszedzie niebieski chabra kwiat.
Tam ku niebu wspina sie topola.
Gdzies daleko male zgromadzenie chat.
Pelne jagod, pelne malin w lesie krzaki.
Polny konik podskakuje z traw do traw.
Tak jak dzungla rosna razem tataraki.
Otaczajac pelny zycia maly staw.
Z bocza drogi czerwienia sie maki.
Wokol lipy glosne brzeczenie pszczol.
W glebi lasu spiewaja wciaz ptaki.
Miedzy trawa, zielone liscie ziol.
Gietka brzoza pochylona przez wiatr.
Cala ziemia pokryta bogato.
Tu kaliny bieli sie kwiat.
To jest lato, polskie lato.
|